Bóg Cię wybrał by osądzać, więc rób to mądrze, godnie i sprawiedliwie !!!

SBM1
SBM1
SBM2
SBM2
A A A

STOWARZYSZENIE  PRAW  CZŁOWIEKA

 

Dziękujemy bardzo Stowarzyszeniu Praw Człowieka z Gdańska. Dziękujemy za szczery list wystosowany do Pana Ministra Sprawiedliwości.

Krótki list, ale za to jak wielce trafiony i przekazujący najważniejszą mądrość.

Treść:

 Wielce Szanowany Panie Ministrze zbyt często spotykamy się z sytuacjami, w których zgodnie z prawem zostaje osądzony i osadzony człowiek niewinny.
Twierdzimy tak na podstawie posiadanych materiałów, słuchając Pańskiego wystąpienia w dniu dzisiejszym t.j 19.09.2017 dotyczącego zmiany prawa w takim kierunku, aby prawo broniło pokrzywdzonego a nie krzywdziciela. Ośmielamy się wskazać, że są inne przestrzenie życia społecznego, obok omawianej przez Pana Ministra samoobrony, a mianowicie: osadzanie człowieka na podstawie fałszywych oskarżeń osób o wątpliwej reputacji.

Przesłane materiały wskazują, że osądzony i osadzony został człowiek niewinny, ale zgodnie z prawem. Czy prawo może na to pozwalać ?

 

Z poważaniem,

Stowarzyszenie Praw Człowieka

Prezes Stowarzyszenia

             Adam Karpiński

 

Dziękujemy za wsparcie i cytujemy poniżej bardzo ważne zdanie:

 

Przesłane materiały wskazują, że osądzony i osadzony został człowiek niewinny, ale zgodnie z prawem.

 

PETYCJA W SPRAWIE SEBASTIANA ZDZIENICKIEGO

 

Panowie, panie, koleżanki i koledzy, wszyscy znajomi zwracamy się z ogromną prośbą o wsparcie w naszej sprawie i wysyłanie petycji w sprawie Sebastiana Zdzienickiego do Pana Rzecznika Praw Obywatelskich - Pana Adama Bodnara i do Pana Ministra Sprawiedliwości - Pana Zbigniewa Ziobry.

W tym celu prosimy wejść na stronę PETYCJE > patrz górne menu i wypełnić podane tabele swoimi danymi: imię i nazwisko, dokładny adres i opcjonalnie adres e-mail i wcisnąć przycisk WYŚLIJ. Treść pełniej petycji można zobaczyć nad tabelą > kliknąć w napis ZOBACZ TREŚĆ PETYCJI. Po wykonaniu tych czynności pokaże się informacja o prawidłowym wysłaniu petycji.

 

Sebastian Zdzienicki od kilku lat stara się udowodnić przed Sądami swoją niewinność, niestety Sąd Okręgowy w Łodzi robi wszystko, żeby do tego nie dopuścić, gdyż w niesłuszne skazanie Sebastiana Zdzienickiego zamieszanych jest wielu Sędziów, którzy cały czas awansują. Liczne naruszenia prawa procesowego świadczą o poczuciu bezkarności Sądu, który pominął najważniejsze kwestię świadczące na korzyść Sebastiana Zdzienickiego i wydał orzeczenie na niekorzyść Sebastiana Zdzienickiego z rażącym naruszeniem prawa procesowego. Przerwać tę bezkarność Sądów i niesprawiedliwość społeczną może wyłącznie Rzecznik Praw Obywatelskich lub Minister Sprawiedliwości.

 

Zgłaszamy równocześnie apel do Pana Prezydenta i Pani Prezydentowej aby zapoznali się z dokumentami w sprawie i rzeczywistymi dowodami, którymi tylko są fałszywe pomówienia i darowanie reszty kary.

DOSTAŁ TERAZ BILET DO WIĘZIENIA NA NASTĘPNE 4 LATA ! 4 JUŻ ODSIEDZIAŁ ! WALCZYMY O DAROWANIE RESZTY KARY !

8 czerwca 2008 roku Sebastian Zdzienicki został zatrzymany na podstawie pomówień i uwięziony w Areszcie Śledczym. W momencie zatrzymania miał 21 lat. Niedawno co skończył Ogólniak. Nigdy nie miał do czynienia z prawem. Zarzucono mu rzekomy handel narkotykami. Podczas rewizji przy Sebastianie znaleziono 0 gram narkotyków (słownie zero gram) i niecałe tysiąc Złotych Polskich. Jedyne dowody to pomówienia innych osób.

PO 4 LATACH ZWOLNIONY !!!

Po wielu rozprawach sądowych dnia 29.06.2012 roku Sąd w Łodzi ze względu na przewlekłość postępowania zwalnia po 4 latach Sebastiana Zdzienickiego z Aresztu Śledczego za kaucją.

W zeznaniach osób, które pomawiają Sebastiana Zdzienickiego, na rozprawach pojawia się wiele nieprawidłowości:

● Sebastian jest przedstawiony w aktach sprawy jako wspólnik Zdzisława Strusia (patrz akta sprawy-menu boczne), a tej osoby w ogóle nie znał wcześniej. Sebastian pierwszy raz widzi tą osobę na wspólnej sprawie. Widać, że osoby pomawiające nie są wiarygodne. Nie mając wiedzy układają nieprawdziwe historie.

● Sebastian Zdzienicki ma między innymi zarzuty przemytu narkotyków do Holandii i do Wielkiej Brytanii, choć nigdy nie był ani w Holandii, ani w Wielkiej Brytanii. Aby dostać się do Wielkiej Brytanii trzeba wykupić bilet albo lotniczy, albo na prom, albo na Euro Tunel. Wszystkie te transakcje znajdują się w systemach komputerowych. Nie ma problemów aby sprawdzić czy dana osoba była na terytorium Wielkiej Brytanii w danym czasie. Przemyt narkotyków to bardzo poważny zarzut i dużo wyższy wyrok. Czemu nie sprawdzono dokładnie takich faktów? To karygodny błąd.

● Sebastian Zdzienicki ma zarzut między innymi kierowania grupą przestępczą w latach 2005-2008. Jak młody chłopak w wieku 19 lat, od razu po Ogólniaku może zorganizować grupę przestępczą na skalę międzynarodową, zajmującą się przemytem narkotyków? To wręcz obłęd. Trzeba mieć naprawdę bujną wyobraźnię. Zapraszam do obejrzenia życia prywatnego na podstawie zdjęć zamieszczonych w menu o Sebastianie po lewej stronie. Zdjęcia i filmiki mówią same za siebie. Proszę ocenić samemu czy ten chłopak pasuje na przestępcę? Każdy myślący człowiek wie, że hersztami takich grup to są osoby bezwzględne z wieloletnim stażem przestępczym.

● Oburzający był fakt, że Sędzia na jednej z rozpraw wręcz wymusił zmianę zeznań na osobie, która zmieniła je z korzyścią dla Sebastiana. Sędzia straszył oskarżonego wyższym wyrokiem do momentu aż nie zeznał tego, z czego Sędzia był zadowolony.

● Większość oskarżonych pomawiających Sebastiana to osoby, które już wcześniej łamały prawo. Czy takie osoby są wiarygodne w zeznaniach ?

● Pewnego dnia zmieniono w ostatniej chwili salę rozpraw i nie wpuszczono publiczności, nawet bliskiej rodziny oskarżonych, tłumacząc to oczywiście dobrem sprawy.

Pomówienie współoskarżonego nie stanowi dowodu pełnowartościowego, chyba że jest ono jasne i konsekwentne, a nadto znajduje potwierdzenie w innych dowodach bezpośrednich lub pośrednich, w szczególności zaś w logice wydarzeń. Nie bez znaczenia w tym względzie jest też osobowość pomawiającego. Czy zeznania pochodzą od osoby nieposzlakowanej czy też przestępcy, zwłaszcza obeznanego z mechanizmami procesu karnego?

Sąd w Łodzi ze względu na przewlekłość postępowania zwolnił po 4 latach Sebastiana więc widać że owe pomówienia nie były ani jasne, ani konsekwentne, więc nie mogą też być pełnowartościowe.

 

SPRAWA I WYROK: 8 LAT POZBAWIENIA WOLNOŚCI PLUS 398,400 ZŁ KARY PIENIĘŻNEJ !!!

Sebastian Zdzienicki po zwolnieniu z Aresztu Śledczego myślał, że koszmar się skończył, że to była zwykła pomyłka. Zaczął życie od nowa. Podjął pracę, zapoznał dziewczynę Beatę Kozłowską. Są do dziś w stałym związku i mają 3 letnią córeczkę. Niestety koszmar powrócił bardzo szybko.

Dnia 2.10.2012 roku ten sam Sąd w Łodzi orzeka winę i skazuje Sebastiana Zdzienickiego na łączną karę 8 lat pozbawienia wolności i dodatkowo do zapłacenia karę pieniężną w wysokości 398 400 zł. (trzysta dziewięćdziesiąt osiem tysięcy, czterysta złotych polskich)

Tak wysoki wyrok na takich chwiejnych podstawach. Zero konkretnych, pełnowartościowych dowodów. Tylko pomówienia i to przez osoby mające już wcześniej do czynienia z prawem, przez osoby które w zamian za takie zeznania powychodziły na wolność, albo podostawały niskie wyroki. Na dodatek ta kosmiczna kwota do zapłacenia. Do końca życia nie będzie w stanie tego spłacić. I za co?

1. Za handel narkotykami, których nigdy nie znaleziono przy Sebastianie, ani żadnej większej sumy wskazującej na to, że taki proceder miał miejsce (zero majątku własnego).

2. Jedyne dowody w sprawie przeciwko Sebastianowi Zdzienickiemu to pomówienia 5 osób, z których 3 wcześniej już łamały prawo, a jednej w ogóle nie zna.

3. Za przemyt do Holandii i do Wielkiej Brytanii, do krajów w których nigdy nie był.

4. Za kierowanie grupą przestępczą. Jak młody chłopak, dobrze się uczący, tuż po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącym, mając 19 lat może założyć grupę przestępczą zajmującą się przemytem narkotyków na skalę międzynarodową, do krajów, w których nigdy nie był ??? Paranoja !!!

 

Jak Sędzia wydający wyrok może takich rzeczy nie wziąć pod uwagę ??? Dodajmy jeszcze, że Sebastian Zdzienicki nigdy wcześniej nie miał konfliktów z prawem, był lubiany przez rówieśników, przez sąsiadów, rodzinę. Był zawsze i jest nadal bardzo grzeczny, uczynny i taktowny. Sędzia też nie wziął pod uwagę, że Sebastian miał wzorowe zachowanie w Areszcie Śledczym, w którym przesiedział 4 lata.

Ponadto Sędzia nie dopuścił do sprawy świadka zgłoszonego przez Sebastiana Zdzienickiego, który miał zaznawać na korzyść Sebastiana. Sędzia tłumaczył ten fakt, że świadka nie można było zastać pod adresem zamieszkania. Zapytaliśmy się później tego świadka czy to prawda. Świadek oznajmił, że Sędzia kłamie, że przebywał cały czas w miejscu zamieszkania i nie dostawał żadnych powiadomień. To co zrobił Sędzia jest niedopuszczalne !

 

Sebastian Zdzienicki wciąż wierzy w prawo i składa odwołanie do Sądu II Instancji.

Sebastian cały czas pracuje i wraz z partnerką Beatą czekają na orzeczenie Sądu. Dnia 6.02.2014 urodziła im się córeczka Maja. Postanawiają wziąć ślub, jak tylko sprawy się wyjaśnią. Ten zły sen nie może trwać przecież wiecznie. Żyjemy chyba w państwie cywilizowanym.... Niestety:

DNIA 27.10.2015 r SĄD II INSTANCJI PODTRZYMUJE W MOCY WYROK WYDANY PRZEZ SĄD I INSTANCJI

Notabene: Sąd II Instancji urzęduje w tym samym budynku co Sąd I Instancji i rzecz jasna, że w tym samym mieście Łodzi.

Trzeba też zadać pytanie: Komu tak na prawdę zależy na ukaraniu Sebastiana Zdzienickiego? Kto za tym stoi? Kto jest odpowiedzialny za sprzedaż tych narkotyków, za które Sebastian odpowiada? Osoby, które pomawiały Sebastiana zostały uniewinnione lub dostały małe wyroki. Sędzia do tych osób miał zupełnie inne podejście. Od razu widać, że osoby pomawiające odniosły korzyści z pomówień.

Sebastian zwątpił w wymiar sprawiedliwości. Stracił zaufanie do Sądów. Nie złożył nawet kasacji, bo nie widział sensu. Ta kasacja i tak trafi do Sądu w Łodzi i od razu z góry wiadomo jaki będzie rezultat. Nawet bał się, ze Sędzia po złości może mu jeszcze wyrok podwyższyć.

Sebastian cały czas walczy. Składa pisma o odroczenie do Sądu. Równocześnie do Ministra Sprawiedliwości i o ułaskawienie do Pana Prezydenta.

W pismach swoich opisuje swoją całą historię jaka go spotkała. Już sam nie wie co ma robić.

W pismach uwzględnia fakty, że:

● Sąd popełnił wiele błędów podczas rozpraw sądowych.

● Jakby nie patrzył na sprawę Sebastian Zdzienicki w momencie rzekomego popełnienia przestępstwa miał dopiero 19 lat i nie był karany, ani nie miał do czynienia z prawem. Miał zawsze wzorową opinię wśród swoich rówieśników, sąsiadów, rodziny.

● Miał wzorowe zachowanie w Arecie Śledczym, gdzie przebywał 4 lata.

● Obecnie ma teraz 31 lat. Jest dorosły, poważny, założył rodzinę, ma 3 letnią chorującą córeczkę.

● Jest jedynym żywicielem rodziny.

● Pracuje.

● Ma problemy ze zdrowiem spowodowane długotrwałym procesem.

● Zdaje sobie sprawę, że jakby się przyznał i wyraził skruchę i kogoś pomówił, to Sąd zredukowałby wyrok do 4 lat, ale nie zrobi tego, bo nie czuje się winnym i jest prawym człowiekiem.

Jedyną rzeczą, której teraz żałuje jest to, że zawsze miał wielu przyjaciół i znajomych, że był otwarty i szczery. Właśnie osoby, które poznał wcześniej złożyły na niego fałszywe pomówienia.

Pisma utkwiły w martwym punkcie, z tego co wiadomo pismo o ułaskawienie do Pana Prezydenta też trafiło do Sądu w Łodzi. Sąd wydaje w takim momencie opinie i odsyła do Kancelarii Prezydenta. Można się domyśleć tylko z jaką opinią Sąd przesłał pismo do Pana Prezydenta.

SEBASTIAN ZDZIENICKI DOSTAŁ TERAZ BILET DO WIĘZIENIA NA 4 LATA !!!

KTO MOŻE POMÓC W TEJ SPRAWIE ??? PROSIMY O WSPARCIE !!!

Wedle prawa został skazany prawomocnym wyrokiem na 8 lat. 4 lata ma już na poczet tego wyroku odsiedziane. Zostały mu 4 lata więzienia za rzeczy, których nie dokonał. Niedawno dostał bilet. Ma się wstawić do więzieni. Złożył ponownie pismo o odroczenie wyroku do Sądu. Ostatni moment aby interweniować.

Dorosły facet - 31 lat, poważny, nie wie co dalej robić. Jest bezradny wobec prawa, wobec Sądów Polskich. Jeżeli możesz pomóc skontaktuj się z nami. Wyślij e-maila. Każda rada, wskazówka będzie dla nas na wagę złota. Prosimy o podpisanie i wysłanie petycji w formie maila, która się znajduje bocznym menu po lewej stronie. Petycje sporządziliśmy w dwóch egzemplarzach. Jedna jest skierowana do Rzecznika Praw Obywatelskich, a druga do Ministra Sprawiedliwości.

Bardzo dziękujemy.

 

Autor strony:          Dariusz Zdzienicki - ojciec Sebastiana Zdzienickiego, obecny na wielu rozprawach

wraz z synem :       Sebastianem Zdzienickim - oskarżonym